środa, 8 kwietnia 2015

Już po świętach

No i zleciało, tak wyczekiwane...tyle przygotowan i już po....
Święta spędzone w miłej , rodzinnej atmosferze:)
Chyba z 5 kilo do przodu jestem i teraz problem co z tym zrobić.

Zajączek wielkanocny przyniósł dzieciom rolki a ja odgrzebałam swoje stare i była pierwsza wyprawa .... 
Pogoda piękna - prawdziwa wiosna:)



a mężuś już na rowerze:)


I po woli sezon komunijny się zbliża, więc jeszcze zaproszenie 


pozdrawiam


3 komentarze:

  1. To musiała być super rodzinna wyprawa:)
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie rodzinne wyprawy są najfajniejsze :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...